Wycieczka do Trójmiasta

Mija już trzeci dzień naszej wycieczki do Trójmiasta. Tak wiele się dzieje, że nie mamy kiedy napisać i pochwalić się co zobaczyliśmy. A więc od początku...

. . . : : : Galeria z I dnia wycieczki : : : . . .

. . . : : : Galeria z I dnia wycieczki CD : : : . . .

. . . : : : Galeria z II dnia wycieczki : : : . . .

. . . : : : Galeria z III dnia wycieczki : : : . . .

W poniedziałek o 7.40 wszyscy stawili się na stacji PKP w Żmigrodzie. Po sprawdzeniu listy obecności, upewnieniu się że wszystko co najważniejsze jest zapakowane jedyne co nam pozostało to oczekiwanie na pociąg. Ten podjechał zgodnie z rozkładem i o 8 byliśmy w drodze do Gdańska. Zajmowanie zarzerwowanych przedziałów, wspólne rozmowy, zapoznanie niemieckiej ekipy urozmaiciły nam kilkugodzinną podróż. Po przybyciu do Gdańska udaliśmy się do Centrum Edukacji Nauczycieli, gdzie mieliśmy spędzić najbliższe dni. Oczywiście punktem obowiązkowym pierwszego dnia był spacer nad morze :) Każdy dotknął piasku i wody, niestety pogoda nie była sprzyjająca do większych szaleństw.

Dzień zakończyliśmy zajęciami integracyjnymi, podczas których każdy pokó miał szanse zaprezentować własne sposoby pielęgnacji twarzy. Niektórzy mieli dużo szczęścia, inni mniej – Cypek wie o co chodzi :)

 

Po krótkiej nocy i kilku godzinach snu drugi dzień rozpoczęliśmy śniadaniem o 8.30. Humory i nastroje dopisywały każdemu. Tego dnia mieliśmy w planach zwiedzanie Gdańska i poznanie jego historii.

 

Pogoda na szczęście nam dopisała, a lekcja historii była niezwykle ciekawa. Każdy wziął udział w grze, w której trzeba było wykazać się wiedzą o mieście i jego zabytkach. Grę wygrały dziewczyny z klasy 3b w składzie Oliwia Rogala, Aldona Gierakowska, Klaudia Trupkiewicz, Paulina Brodala i Magda Andrzejak, ale dosłownie o kilka sekund wyprzedziły mnie, Maćka, Tomka i Kubę (o sążniu i Gdańskich Neptunach wiemy już wszystko). Podczas zwiedzania zobaczyliśmy wiele zabytków znajdujących się w Rynku Gdańska: Kościół Mariacki, Pocztę Polską, Młyn, Ratusze (tak – liczba mnoga), oraz Bramy.

Po obiedzie udaliśmy się na plażę. Tym razem pogoda nam dopisała, zagraliśmy nawet w plażową piłkę nożną. Koniec dnia spędziliśmy przy rozmowach, oglądaniu filmów, słuchaniu muzyki i graniu w karty.

Trzeciego dnia udaliśmy się do Gdyni, gdzie pierwszym punktem w naszych planach było zwiedzanie oceanarium, oraz ORP Błyskawica. Każdy znalazł coś dla siebie, choć największą furorę zrobiły bez dwóch zdań piranie i anakonda zielona.

Po pożegnaniu Gdyni udaliśmy się promem do Sopotu, gdzie mogliśmy pochodzić po słynnym molo. Zobaczyliśmy także zacumowany katamaran Kpt. Paszke Gemini 3 – jego wielkość robi wielkie wrażenie.

Za chwilkę idziemy na plażę obejrzeć zachód słońca. I jedynego czego nam żal, to tego że już jutro wracamy... Tymczasem do zobaczenia :)

Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.
Początek strony