Oswoić psychologa - kim jest i do czego służy?

Drodzy uczniowie,

Jestem psychologiem w Waszej – Naszej szkole. Służę pomocą zarówno Wam, jak i Waszym rodzicom oraz nauczycielom. W gabinecie można mnie spotkać w czwartki w godz. 8:00-14:00 oraz w piątki w godz. 8:00-15:00.

Pracując z dziećmi, młodzieżą i osobami dorosłymi od kilku lat, zauważam, że wśród ludzi często krążą magiczne, niesprawdzone opinie na temat zawodu psychologa. Jestem psychologiem. Więc kim jestem? Oto prawda, półprawda i mity na mój tematJ Przeczytaj – oprzyj swą wiedzę na faktach, nie na utartych stereotypach.

 

 

1.Psycholog jest jasnowidzem, umie czytać w myślach.
MIT. Żaden psycholog nie jest jasnowidzem, ani wróżbitą Maciejem, nie potrafi czytać w myślach, nie wie co jadłeś na obiad i czy Ci smakowało. Zwykła rozmowa z psychologiem nie sprawi, że odkryje on Twoje sekrety. To Ty decydujesz ile i co chcesz mu powiedzieć.

2. Psycholog zawsze analizuje.
MIT. Choć zdarza się, że psycholog wykorzystuje swoją wiedzę do rozmowy z ludźmi, ale jego kontakty z innymi ludźmi nie polegają na ich stałej analizie. Nie jest tak, że zawsze i wszędzie analizuję to, co widzę i słyszę. Psycholog nawiązując prywatne kontakty z innymi ludźmi, traktuje ludzi tak samo jak każdy inny człowiek traktuje nowo poznane osoby. Co więcej – nigdy nie będę oceniać Twojego zachowania!

3. Praca psychologa polega na doradzaniu.
MIT. Jako psycholog nie jestem doradcą. Pomagam ludziom w dokładniejszym przyjrzeniu się ich problemom. Czasami jestem jak głos Krzysztofa Hołowczyca w nawigacji, wskazując różne możliwe drogi, objazdy, podaję kilka możliwości wyboru (drogi płatne, bezpłatne, szutrowe, szybkie, krajoznawczeJ). . Wskazuję kierunek, ale nie mogę Cię do niczego zmusić. Naprowadzam, pomagam zdobyć dobrą widoczność na samego siebie, ale ostateczny wybór zawsze należy do kierującego, czyli do Ciebie, bo to Ty decydujesz o sobie i tylko w Twojej mocy jest, by zmienić coś w swoim życiu, by poradzić sobie z trudnością.

4. Psycholog to psychiatra.
MIT. Psychiatra i psycholog to zawody mające cechy wspólne – każdy z nich zajmuje się człowiekiem i jego psychiką. Różnica znajduje się przede wszystkim w wykształceniu, by zostać psychiatrą należy ukończyć studia medyczne, a psychologiem – psychologiczne. Psychiatra zajmując się poważnymi zaburzeniami psychicznymi (ciężka depresja, schizofrenia, psychozy), stosuje w ich leczeniu środki farmakologiczne, których ja nie mam uprawnień przepisywać.

5. Potrzebuję psychologa, gdy jest coś ze mną nie tak. To znaczy, że jestem chory psychicznie, słaby i nienormalny, a w życiu nie daję sobie rady.
MIT. Do psychologa przychodzą nie tylko osoby, które są zaburzone lub chore psychicznie. Czasem ludzie zwyczajnie potrzebują, by ktoś ich wysłuchał, pomógł spojrzeć na swoje życie i problemy z innej perspektywy. Sama choroba psychiczna nie jest również przejawem słabości, życiowej nieudolności czy też szeroko pojętej „nienormalności”. Choroba psychiczna jest „chorobą duszy”- chorobą, jak każda inna, wymagającą leczenia. Często bywa tak, że już sama rozmowa przynosi inną perspektywę spojrzenia na dany problem i nasuwa klientowi rozwiązania, pomaga w zrozumieniu własnej sytuacji. Wizyta u psychologa wiąże się często z zaplanowaniem dalszej kariery, rozmową o sukcesach, samorozwojem poprzez pomoc w dostrzeżeniu swoich atutów i słabości.

6. Psycholog to mistrz manipulacji, przez co trzeba na niego uważać.
MIT. Każdy przyszły psycholog w toku studiów poznaje techniki wpływu społecznego - są to obowiązkowe zajęcia w programie nauczania. Jednak nie można nazwać ani mnie, ani żadnego innego psychologa „mistrzem manipulacji”. Posiadamy wiedzę o technikach wpływu, ale w żadnym wypadku nie powinniśmy jej używać do manipulacji. Znamy je, ale celowe ich stosowanie jest niegodne z etyką naszego zawodu.

Zapraszam do zapoznania się również z zakładką Życie szkolne-> Psycholog, a także do odwiedzenia mnie w razie potrzeby w gabinecie :) 

Share
Proszę zarejestruj się by móc dodawać komentarze do tego artykułu.